Na ten rok życzyłbym sobie aby polskie państwo zaczęło funkcjonować, dbało o interesy swoich obywateli, a nie całego świata, nie dało się wykupić, nie było zabawką spekulantów, aby sądy były sprawiedliwe i rychliwe, lekarze dla pacjentów, a nie kasy, urzędasy dla petentów, pracodawcy dla pracowników, pracownicy dla pracodawców, kolej, szkolnictwo, budownictwo, rolnictwo dla klientów itd itd...a nie, żeby Polska była Polską bo to już mi się przejadło w wykonaniu 20letniej III RP...
...ale nie mam złudzeń po przykładach panującego rozpadu państwa...a taki gorzki ton mogę przyjąć po nieocenzurowanych tekstach np. na tym forum...a to kolejny przykład...
http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2012/01/07/zycie-z-dziura-w-potylicy/comment-page-2/#comments
ale zamiast się bać, że zostanę napiętnowany moherowym, antysemickim, nazistowskim czy innym piętnem mogę też przepisać się do drugiej drużyny jak pani Kluzik-Rozdwojkowska i zasiąść przed głupkowatymi serialami czy kabaretami aby poczuć się lepiej, posłuchać mądrości Majewskiego czy Wojewódzkiego, poudawać, że się boję strasznych pisiorów i szczęśliwie niczego nie widzieć poza jedynie słuszną prawdą a la Wajda...


